Na początku zawsze wygląda inaczej.

Spokojniej. Lżej.

I przez chwilę w to wierzysz.

A potem coś się zmienia.

Pojawia się znajome uczucie.

„ja już gdzieś w tym byłam…”

Odpowiedz intuicyjnie. Nie analizuj.

Co pojawia się jako pierwsze?

To bardziej przypomina:

Na jakim etapie to jest?

Co robisz w tym momencie?